Nazwa „Bojary” wywodzi się od określonej kategorii mieszkańców istniejącej ongiś wsi Bojarów. W Wielkim Księstwie Litewskim w XIV i na początkach XV wieku bojarami nazywano ludzi, którzy byli zobowiązywani do służby wojskowej. (…)Wieś, która dała nazwę dzielnicy o tej samej nazwie, po raz pierwszy została wymieniona w przywileju króla Jana Kazimierza z 15 stycznia 1661 roku, który przyznawał kościołowi białostockiemu dziesięcinę z pszenicy i owsa m.in. z tejże wsi.”

 

starebojarySłoneczny Stok, Jaroszówka, czy Bojary to nazwy osiedli, które dla osoby nie mieszkającej czy pochodzącej z Białegostoku lub okolic, najprawdopodobniej nie nasuwają żadnych skojarzeń. Aczkolwiek każdy, kto spędzi choć trochę czasu studiując krajobraz naszego miasta natychmiast dostrzeże różnice między wymienionymi miejscami. Różnice między osiedlami złożonymi z wielokondygnacyjnych budynków mieszkalnych tzw. bloków ( Słoneczny Stok ), a osiedlami willowymi ( np. Jaroszówka), dostrzegalne są niemal w każdym większym mieście. Szybko jednak przyjezdny dostrzeże w Białymstoku miejsce nietypowe i nie poddające się łatwej klasyfikacji. Miejsce, które swym wyglądem bardziej przypomina wieś niż miasto. Bojary – drewniane i murowane, parterowe domki, otoczone drzewami, a także gdzieniegdzie widocznymi ogródkami czy szklarniami.

 

Osiedle będące tematem zarówno publicznych dyskusji w lokalnych mediach, jak i codziennych rozmów mieszkańców innych dzielnic Białegostoku. Przez jednych uznawane za warte ochrony ze względu na unikatową zabudowę, przez innych uważane za przeżytek, czyli miejsce, które należy zburzyć i zastąpić zabudową bardziej efektywną i „ bardziej miejską”.I w tej oto „mało miejskiej” dzielnicy Białegostoku w 1956 roku zostaje zbudowane i oddane do użytku przedszkole. Dziś, co prawda, obchodzimy jubileusz 50–lecia tej placówki, ale – choć nieliczne wzmianki informują nas o początkach przedszkola przypadające na rok 1956, to pierwszy zapis w dokumentacji widnieje pod datą 1958 – toteż ten właśnie rok przyjmujemy za początek placówki.

 

kraszewskiegoPierwszy okres funkcjonowania placówki charakteryzował się ogromnym zaangażowaniem i solidarną pracą całej załogi bez względu na pełnione funkcje. Nowe przedszkole budziło zrozumiałą ciekawość i cieszyło się dużą popularnością wśród rodziców. Nic dziwnego, było to jedyne przedszkole na tej „prawie wiejskiej” dzielnicy, które ponadto na ówczesne czasy kusiło obszernymi, słonecznymi salami zajęć, tarasem, dużym terenem do zabaw na powietrzu. Z biegiem czasu poznano także inne walory placówki.

 

Wychowanie, opieka i nauka w wieku przedszkolnym to specjalność kobiet. Stanowiły i stanowią większość zatrudnienia. Oczywiście w placówce byli zatrudniani również mężczyźni. W minionym półwieczu było ich wielu, zajmowali różne stanowiska: dozorcy, palacza (bo trzeba w tym miejscu wspomnieć, iż do roku 1994 przedszkole miało swoją kotłownię na węgiel), konserwatora, a nawet nauczyciela. Obecnie zatrudnionych jest 5 mężczyzn, na których spada obowiązek dozoru placówki, drobnych remontów, naprawy sprzętu oraz dbałości o plac zabaw i terenu.

 

Ważną rolę w przedszkolu pełnią pracownice obsługi i administracji. To one dbają o racjonalne żywienie, zdrowie, higienę i bezpieczeństwo dzieci.

 

Funkcja wychowawczo– dydaktyczna to z kolei rola grona pedagogicznego, które w minionym 50–leciu zmieniało się i to często. Ze względu na dużą liczebność trudno byłoby wymienić je z nazwiska i imienia. Przepraszamy. Po tych osobach, które już nie pracują, pozostały fotografie, wspomnienia i ciepły kącik w naszych sercach.

 

Nad całością pracy przedszkola „czuwały” dyrektorki. To od ich wykształcenia, uzdolnień, cech osobowościowych, zaangażowania, umiejętności zarządzania, stymulowania, współdziałania z załogą zależały w dużej mierze efekty pracy przedszkola. Natomiast praca i harmonijne współdziałanie wszystkich zatrudnionych, złożyło się na trwały, 50–letni dorobek placówki.

 

Kadra dyrektorek Przedszkola Nr 21 w Białymstoku, to osoby, które pozostawiły w placówce trwały ślad swojej pracy.

 

Były nimi:

 

  • Pani Aleksandra Laskowska ( 1956- 1957)
  • Pani Halina Kocańska ( 1957 – 1958)
  • Pani Stanisława Mancewicz ( 1958 – 1979)
  • Pani Alicja Wasilewska (1979 - 1983)
  • Pani Genowefa Korzeniecka (1983 - 1986)
  • Pani Maria Gil ( 1986 – 1989)
  • Pani Luba Wiszowata ( 1989 – 1992)
  • Pani Grażyna Proskin ( 1993 – 2000)
  • Pani Barbara Rzemieniecka ( od 2000 roku)

 

przedszkoleW okresie minionych 50–ciu lat z opieki i wychowania w przedszkolu skorzystała bardzo duża liczba wychowanków. Pierwsi wychowankowie są już dziadkami, rodzicami przyprowadzającymi dziś do „ starego” przedszkola następne pokolenia. Tak oto życie i historia zatoczyły swoje koło.

 

Obecne przedszkolaki to zupełnie inne pokolenie, pokolenie XXI wieku, którego opieka, wychowanie i nauka wymaga od obecnej kadry pedagogicznej i administracyjno – obsługowej zupełnie innych, nowatorskich form i metod pracy, z czego zatrudnieni zdają sobie doskonale sprawę. To zadania dla obecnej i przyszłej załogi Przedszkola 21. Z okazji jubileuszu wypada im życzyć powodzenia.

 

Życie nie zawsze bywa „różowe”. Czasami trzeba walczyć z przeciwnościami losu. Do nich należy zaliczyć m. In. Zawirowania polityczne w kraju, dokuczliwy stan wojenny w 1981 roku, a wraz z nim frustrujące kontrole, wysoką inflację, liczne remonty usterek, na które ciągle brakowało pieniędzy. Lecz przedszkole rozwijało się i kwitło przez wiele lat, niestety lata 90 – te przyniosły głęboki kryzys i funkcjonowanie przedszkola, podobnie jak wiele innych placówek w mieście „wisiało na włosku”. Lata 1992 – 1996 nie należały do „lat miodowych” – wysokie bezrobocie w mieście powodowało, że o zapisy do przedszkola trzeba było wręcz zabiegać i zachęcać rodziców. Ale i tym problemom pracownicy przedszkola prężnie stawili czoła. Robili wszystko co w ich mocy (a często i więcej) by przedszkole działało i funkcjonowało. Nikt nie dopuszczał nawet myśli, że „21” zostanie zamknięte. Kryzys został zażegnany, wypada mieć zatem nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy. A przezwyciężenie kłopotów zahartowało i zmobilizowało załogę przedszkola do podnoszenia wyników swej pracy i na zdrowych zasadach konkurowania z pozostałymi placówkami w mieście. Cała załoga, na czele z dyrektorką tworzy podstawy nowoczesnej, na miarę XXI wieku, placówki, której nawet już budynek nie przypomina czasów PRL – u. W 2007 roku został poddany gruntownemu „liftingowi” zyskując nowe oblicze i na pewno będzie służył następnym pokoleniom przez co najmniej następnych 50 lat.

 

Sale dydaktyczne również odznaczają się wysokim standardem. Bogata jest baza materialna i dydaktyczna przedszkola. Wykształcona kadra pedagogiczna i otwarty na nowości oraz pozytywne zmiany dyrektor, zapewniają wszechstronny rozwój wychowanków na miarę współczesnych trendów i przemian. Miła atmosfera, kolorowy i estetyczny wystrój wnętrz, pozytywne relacje interpersonalne to dodatkowy atut przedszkola przyjaznego dzieciom. Powstał piękny plac zabaw wyposażony w nowoczesny sprzęt terenowy otoczony zielenią i nowym, bezpiecznym dla dzieci ogrodzeniem. Usytuowanie przedszkola pozwala na spacery z dziećmi, a co za tym idzie poznają one historie naszej dzielnicy.

 

Stale rosnąca liczba dzieci uczęszczających do przedszkola skłoniła władze do powstania jeszcze dwóch oddziałów: jednego na holu przedszkola, a drugiego w Szkole Podstawowej Nr 5 w Białymstoku.

 

Żyjemy w czasach globalnej wioski, gdzie jedni ludzie są drugim niezbędnie potrzebni. Podobnie jest z istnieniem takiej placówki, jaką jest przedszkole. Bez mądrej i skutecznej pomocy innych załoga sama niewiele by osiągnęła. W trwały 50 – letni dorobek „ 21” wpisała się rzesza bardzo wielu ludzi dobrej woli, którzy pozostaną dla nas przyjaciółmi na zawsze. W minionym okresie było ich tak dużo, że trudno byłoby w chwili obecnej wymieniać ich z nazwiska i imienia. Pozostali na pamiątkę na fotografiach, na kartach Kroniki Przedszkola, w naszych sercach. Za to, że byli zawsze niezawodni, zawsze „pod ręką” w chwilach trudnych, smutnych i wesołych. Za to, że służyli mądrą radą, pomagali w konkretnych, często zdawać by się mogło, nie do pokonania przedsięwzięciach, akcjach, pracach, wreszcie- wspomagali materialnie.

 

Listę Przyjaciół otwierają : Rodzice, Komitety Rodzicielskie ( obecnie Rady Rodziców), Urząd Miejski w Białymstoku, Kuratorium Oświaty w Białymstoku, zaprzyjaźnione szkoły i przedszkola, zakłady pracy w mieście i wiele, wiele innych. To także dzięki Nim obchodzimy ten Jubileusz. To dzięki Nim młodzi białostocczanie, a nasi wychowankowie będą ( mamy nadzieję) miło wspominać dzieciństwo w Przedszkolu 21.

Po prostu DZIĘKUJEMY.